Kupujesz mieszkanie, które miało mieć 60 m², a ma realnie 56? W naszej praktyce to niestety częsty przypadek. Zawyżony metraż może oznaczać, że zapłaciłeś za coś, czego nigdy nie otrzymałeś — ale możesz to odzyskać. W tym artykule wyjaśniamy, co można z tym zrobić.
Co można odzyskać?
Nie chodzi tylko o różnicę w metrach. Zawyżenie może oznaczać realną stratę, którą da się wycenić i dochodzić przed sądem.
Nasza Kancelaria analizuje sprawy tak, by roszczenie obejmowało nie tylko wartość „brakujących metrów”, ale też m.in.:
– aktualną wartość rynkową metra kwadratowego,
– koszty kredytu zaciągniętego na zakup tej powierzchni,
– potencjalne utracone korzyści (np. mniejsza wartość przy odsprzedaży).
➡️ Więcej na ten temat omawiamy bezpośrednio z klientami — po przeanalizowaniu dokumentów.
Jakie są podstawy prawne roszczeń?
W zależności od konkretnego przypadku, roszczenia można oprzeć na różnych (czasem łączonych) przepisach. Oto najczęstsze:
– Rękojmia za wady fizyczne nieruchomości (art. 556 i n. KC)
– Nienależne świadczenie (art. 410 KC)
– Odpowiedzialność kontraktowa (art. 471 KC)
W praktyce roszczenia formułujemy w sposób ewentualny – czyli równolegle powołując się na kilka podstaw prawnych. To podejście zwiększa szanse powodzenia, szczególnie że orzecznictwo w tych sprawach dopiero się kształtuje. 👉 Zły wybór lub zbyt wąskie ujęcie roszczenia może skutkować jego oddaleniem.
Jak wygląda ścieżka działania?
- Wezwanie do zapłaty – formalne pismo z uzasadnieniem roszczenia.
- Negocjacje lub odpowiedź dewelopera – analizujemy możliwości działania.
- Pozew sądowy – jeśli nie ma porozumienia, kierujemy sprawę do sądu.
- Zabezpieczenie roszczenia – np. wpis w KW lub zajęcie rachunku dewelopera. To szczególnie ważne w przypadku potencjalnych trudności finansowych po stronie dewelopera.
Dlaczego warto działać z pełnomocnikiem?
Tego typu sprawy wymagają wiedzy z zakresu prawa cywilnego, budowlanego i norm technicznych. Błędy formalne lub nieprecyzyjne powołania mogą przesądzić o przegranej.
Współpraca z profesjonalnym pełnomocnikiem daje:
– większe bezpieczeństwo procesowe,
– lepsze przygotowanie do negocjacji i rozprawy,
– możliwość dochodzenia dobrze skalkulowanego roszczenia,
– elastyczność w formułowaniu roszczeń ewentualnych.
Grupowe dochodzenie = większa siła, niższe koszty
Z naszego doświadczenia wynika, że konsumenci występujący przeciwko deweloperowi w większej grupie (np. całe osiedle lub wspólnota mieszkaniowa):
– uzyskują większy wpływ negocjacyjny,
– częściej osiągają sukces,
– ponoszą niższy koszt jednostkowy sprawy – koszty biegłych, analizy czy obsługi sądowej rozkładają się na wiele osób.
➡️ Zachęcamy do zgłaszania się całymi budynkami lub grupami sąsiadów. Razem można więcej.
Co możesz zrobić?
✅ Zgłoś swoje mieszkanie do bezpłatnej analizy – sprawdzimy, czy masz podstawy do roszczenia i w jakiej wysokości. Wspólnie zaplanujemy strategię działania.